Tor Spedstar zrobił na wszystkich ogromne wrażenie - jest to jedyny taki obiekt w polsce - oświetlone parkingi, nagłośnienie, prysznice, wydzielone stanowiska do mycia motocykli itd. Pierwszy dzień zmagań odbywał się w błocie po kolana dlatego niektórzy z nas postanowili oszczędzać sprzęt i nie brać udziału w sobotnich wyścigach.
W niedzielę organizatorzy spisali się na medal i przy pomocy ciężkiego sprzętu oczyścili tor z błota i można było normalnie się ścigać!
Nasi zawodnicy spisali się bardzo dobrze, chociaż szczęście nie wszystkim dopisało. Największy sukces odniósł Artur Mulawa po nieudanym starcie przedarł się z ostatniego miejsca aż do 1 m-ca deklasując przy tym rywali , pomimo że niestartował w sobotę wystarczyło to do zajęcia 3 m-ca w generalce PP. Nasz drugi quadowiec Sebastian Małyszko miał awarię w sobotę a w niedzielę był czwarty w MP.
Józek Sawicki startujący w kl. Junior MP jechał w czołówce obu wyścigów, ale jak już nas przyzwyczaił miał "pecha". W sobote przytrafiła mu się dziwna kontuzja nadgarstka, która uniemożliwiła dalszą jazdę? W niedzielę natomiast zdefektował mu silnik w jego starej dwu - miesięcznej Yamasze... po obu dniach był ósmy.
Maciek Stolarski startował tylko w niedzielę i przyjechał na czwartym miejscu w kl. E2/3 Mistrzostw Polski.
Dawid Mulawa podobnie jak jego dwóch starszych kolegów po obu dniach był czwarty w klasyfikacji PP Junior. Natomiast nasi dwaj najmłodsi zawodnicy Arek Stasiełuk i Przemek Klepacki ścigali się dla treningu, ponieważ frekwencja w ich klasie okazała się niewystarczająca do utworzenia klasy.
Następna runda CC dopiero w sierpniu także jest czas na dopracowanie formy...
szcególowe wyniki www.motoresults.pl |